przedszkole Zielona Dolina w Pile

Przedszkole:  Zielona Dolina
ul. Młynarska 4/2L-3L
64-920 Piła
tel. 602-299-516
Przejdź do treści

Menu główne:

Dziękujemy
za odwiedziny
i Państwa zainteresowanie.


Już możecie Państwo wraz ze swoimi pociechami odwiedzić nasze  Przedszkole ,,Zielona Dolina", które powstało z  pragnienia stworzenia dla dzieci miejsca, gdzie największą wartością jest szczęście, wzajemny szacunek i zaufanie. Dążymy do stworzenia kameralnego przedszkola nastawionego na zindywidualizowaną opiekę oraz wszechstronny i harmonijny rozwój dzieci. Przedszkole jest początkiem drogi do dorosłości i chcemy, aby droga ta była dla Państwa dzieci ciekawa i fascynująca.Jest to miejsce, w którym dzieci spędzą czas na zabawie i nauce oraz rozwoju  własnych zdolności. Chcemy abyście Państwo mieli pewność, że Wasze  pociechy są bezpieczne, uśmiechnięte i interesująco spędzają czas. Aby dokładnie zapoznać się z naszą ofertą zapraszamy do jej prześledzenia.

Jeśli mają Państwo dodatkowe pytania prosimy o kontakt:
tel. 602-299-516
e-mail: lidiao10@wp.pl


Prośby dziecka
według  Janusza Korczaka


1. Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
2. Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję - poczucia bezpieczeństwa.
3. Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.
4. Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.
5. Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.
6. Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
7. Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości
8. Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga !
9. Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.
10. Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.
11. Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
12. Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.
13. Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.
14. Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.
15. Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
16. Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.
17. Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.
18. Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.
19. Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.
20. Nie bój się miłości. Nigdy.

Wiersze i piosenki
naszych Przedszkolaków

Każdy ma jakiegoś bzika

Kiedy wracam ze szkoły i otworzyć chcę drzwi,
już od progu dobiega zawsze wierny głos psi.
Na dywanie w pokoju do nóg łasi się kot,
a w pudełku pod stołem chomik chowa się w kąt.

Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma,
a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa.
Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma,
a ja w domu mam chomika, kota, rybki oraz psa.

Kiedy smutno mi czasem, przyjdzie do mnie pan pies,
poda łapę, zapyta: Nie martw się, co ci jest?
Kot zamruczy pod nosem, chomik także da znać,
i od razu weselej, już zaczynam się śmiać.

Każdy ma jakiegoś bzika(...)

Ta mała świnka

Ta mała świnka poszła na podwórko,
Ta mała świnka bawiła się z kurką,
Ta mała świnka pieczeń zajadała,
Ta mała świnka robić nic nie chciała,
A ta mała świnka ,,kwi", ,,kwi", ,,kwi" krzyczała
I zawsze wszystkim uciekała

Stonoga
Maszerują małe nogi,
A te nogi są stonogi,
Idą równo i powoli,
Bo sto nóg stonogę boli.
Na tych nogach swoich stu
doszła tam gdzie liści w bród.
I śniadanie znakomite
Zjadła z wielkim apetytem.

Na podwórku zamieszanie,

Każdy czeka na śniadanie,
Głodny kot na płot się drapie
a gospodarz smacznie chrapie.

Ref.: Gospodarzu, wstawać pora,
Karmić kury i indora,
Nieść do stajni sianko świeże,
A nie w łóżku sobie leżeć!

II. Pieje kogut kukuryku!
Nie ma ziarna dziś w kurniku!
Krowa muczy, kwiczy prosię:
Ktoś tu ma nas wszystkich w nosie.

Ref.: Gospodarzu, wstawać pora,…

Taniec Mai
Każda mała pszczółka na zabawę pędzi już
Gucio też chce tańczyć a bez niego ani rusz
I muzykę przez całą noc świerszcz Filip będzie grał
Śpiewajmy, w nas zabawy moc to imprezowy szał
Nadchodzi Maja
śpiewem woła nas
tak szubidu i szubidej
zatańczyć razem czas
A teraz obrót
szubidubidu
i w górę ręce
szubidubidej
i teraz podskok
szubidubidu
będziemy śpiewać aż nadejdzie nowy dzień

Na parkiecie wszyscy są by razem tańczyć tak
teraz już ze wszystkich stron czekają na ten znak
i uwaga to jest to już gwiazda z wami jest
światła werble będzie show czekamy na ten gest
Nadchodzi Maja
śpiewem woła nas
tak szubidu i szubidej
zatańczyć razem czas
A teraz obrót
szubidubidu
i w górę ręce
szubidubidej
i teraz podskok
szubidubidu
będziemy śpiewać aż nadejdzie nowy dzień

Ach jak bardzo nie chcę aby skończył się ten bal
z przyjaciółmi się pożegnać bardzo będzie żal
jednak teraz zaśpiewajmy tańczmy jeszcze raz
i niech się zatrzyma dla nas czas
A teraz obrót
szubidubidu
i w górę ręce
szubidubidej
i teraz podskok
szubidubidu
będziemy śpiewać aż nadejdzie nowy dzień

Podajmy sobie ręce

Chociaż świat dokoła
dziwny jest i wielki,
a my tacy mali,
mali jak kropelki

Podajmy sobie ręce
w zabawie i w piosence,
w ogródku przed domem,
na łące znajomej.
Podajmy sobie ręce
przez burze i przez tęcze,
pod gwiazdą daleką,
nad rzeczką i rzeką.

Kiedy nagle z bajki
zniknie dobra wróżka,
kiedy szary smutek
wpadnie do fartuszka

Podajmy sobie ręce ...
Choć nas czasem dzielą
nieprzebyte góry,
nieskończone drogi,
zachmurzone chmury

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego